„Ej, ale pokaż no jeszcze raz, jak ty to trzymasz…”. Czyli kilka słów o jedzeniu pałeczkami

Jedzenie pałeczkami - poznaj historię najpopularniejszych sztućców świata!

Wielu z Was na pewno bardzo dobrze kojarzy taką oto sytuację: Siedzicie sobie z przyjaciółmi, jest miło, rozmawiacie, oglądacie serial albo mecz. Powoli, ale sukcesywnie stajecie się wszyscy coraz bardziej głodni. Po krótszej lub dłuższej debacie (raczej dłuższej) decydujecie, że dziś zdecydowanie jest dzień na azjatyckie smaki.

Na PizzaPotal.pl wybieracie jakąś chińską, japońską, koreańską albo tajską restaurację, składacie zamówienie, płacicie online i spokojnie (powiedzmy) czekacie. Po 30/45 minutach w progu Waszego domu zjawia się wyczekiwany kurier, odbieracie od niego pakunki, stawiacie jest na stole i rozpakowujecie. Waszym oczom ukazują się efektowne, kolorowe potrawy, plastikowe pojemniczki z sosami etc. oraz odpowiednia liczba drewnianych, jednorazowych pałeczek w papierowych opakowaniach. I wtedy się zaczyna.

Nie wiadomo, jak i dlaczego, ale niektórzy chwyciwszy pałeczki w dłoń, nagle wyglądają, jakby przed chwilą wrócili z rocznego stypendium w Japonii, i niedawno nawet księżniczka Akishino no Miya Mako Naishinno delikatnym skinieniem głowy wyraziła uznanie dla ich kunsztu w posługiwaniu się tymi „narzędziami”. Tymczasem inni, cóż, nie można powiedzieć, że się nie starają, na zdjęciu może nawet wyglądałoby to całkiem fajnie, ale w ruchu – większość smakowitych kawałeczków jedzenia zamiast w ustach, ląduje z powrotem w pojemniku (wariant optymistyczny) lub na brodzie, ubraniu czy stole (wariant realistyczny).

Jak jeść pałeczkami? Najlepiej zacząć od trzymania ich w ten sposób

Prawidłową technikę trzymania pałeczek możecie zobaczyć powyżej, ale szkół jest kilka i możecie wybrać tę, która najbardziej Wam pasuje. A to samo w wersji słownej przedstawia się tak:

Jedną pałeczkę umieszczamy między kciukiem a placem wskazującym i podtrzymujemy ją placem serdecznym; drugą pałeczkę umieszczamy równolegle do pierwszej, w taki sposób, aby palec wskazujący pełnił rolę „prowadzącego”; górna pałeczka jest ruchoma a dolna stabilna; aby stworzyć wygodną „dźwignię”, pałeczki należy trzymać mniej więcej w jednej trzeciej ich długości.

Wiemy, że dla osób niedoświadczonych w jedzeniu pałeczkami powyższe wskazówki w pierwszej chwili mogą wydać się niejasne lub nieprzydatne; a nawet odpowiednio przyswojone prawdopodobnie przez pewien czas nie będą przynosiły spodziewanego efektu w praktyce.

Nasza rada nie będzie oryginalna, ale abyśmy wydali się bardziej wiarygodni, wypowiadamy ją głosem starego chińskiego mędrca z filmów Tarantino: ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć!

Niezależnie od stopnia zaawansowania w posługiwaniu się pałeczkami, warto poznać kilka ciekawych faktów na ich temat:

Dlaczego mieszkańcy krajów Dalekiego Wschodu postanowili jeść pałeczkami?

Chociaż w niektórych źródłach można znaleźć informacje, że pałeczki znane były już sześć a nawet dziewięć tysięcy lat temu, to większość historyków jest zdania, że wynalazek ten liczy mniej więcej trzy i pół tysiąca lat. Najmniejszych wątpliwości nie wzbudza za to miejsce ich wynalezienia, czyli Chiny.

Bez cienia wątpliwości możemy powiedzieć, że pałeczki używane były już na dworze pierwszej potwierdzonej historycznie chińskiej dynastii, panującej w latach 1766–1045 p.n.e. Dynastii Shang. Początkowo pałeczki (dłuższe, około 30/40-centymetrowe) wykorzystywano tylko do gotowania: mieszano nimi w garnku i wyławiano kawałki potrawy do skosztowania lub wyłożenia na talerz, a także obracano przy ich pomocy smażące się na ogniu składniki.

Do „zwyczajnego” jedzenia zaczęto używać pałeczek dopiero około 200 roku n.e.

Z czego to wynikało? Zasadnicze przyczyny są dwie. Jak w przypadku wielu innych związanych z gastronomią wynalazków, odpowiedzialne za rozprzestrzenienie się tego zwyczaju były panujące wówczas w Chinach bieda i niedostatek podstawowych produktów. Zazwyczaj przygotowywano skromne porcje jedzenia, a niedobory opału wymuszały przyrządzanie potraw niezwykle szybko. Właśnie dlatego te nieliczne składniki, które się w daniu znalazły, były krojone bardzo drobno. Taka forma potraw nie wymagała późniejszego używania noża i jedzenie pałeczkami znakomicie się przy nich sprawdzało.

Drugim czynnikiem, który wpłynął na uksztaltowanie się tej tradycji, była rosnąca od I wieku n.e. (zarówno w Chinach, jak i Japonii, Korei czy Wietnamie) popularność konfucjanizmu – stworzonego w V wieku p.n.e. przez Konfucjusza systemu filozoficznego. Konfucjusz był wegetarianinem i po pierwsze postulował spożywanie niewielkich kawałków jedzenia, a po drugie całkowicie wystrzegał się używania noży, gdyż te były dla niego symbolem przemocy i opresji wobec zwierząt.

W tym miejscu możemy wspomnieć jeszcze o pewnej legendzie. Istnieje opowieść, jakoby zwyczaj jedzenia pałeczkami powstał dlatego, że chiński cesarz w obawie przed zamachem na swoje życie całkowicie zabronił posiadania dworzaninem ostrych przedmiotów i aby nie jadać rękoma, zaczęto wykorzystywać właśnie pałeczki.

Rodzaje pałeczek

Chociaż nie wszystkie restauracje w Polsce zwracają na to uwagę, pałeczki używane obecnie w Japonii różnią się od tych, którymi na co dzień posługują się Chińczycy. Chińskie pałeczki określa się mianem „kuai-zi”, co można przetłumaczyć jako „szybcy, mali koledzy” (prawda, że bardzo trafna nazwa?). Pałeczki te mają 23-25 cm długości, są zakończone tępo i posiadają prostokątny przekrój. Japońskie pałeczki bardzo przypominają szczypce. Po pierwsze są krótsze (18-20 cm, przy czym zazwyczaj kobiety posługują się krótszymi pałeczkami niż mężczyźni), a po drugie zwężają się do zaostrzonego końca.

Pałeczki wytwarzane są z przeróżnych materiałów: porcelany, plastiku, kości (w tym niestety także słoniowej), metalu czy żadu. Najpopularniejsze są oczywiście pałeczki drewniane i bambusowe. Pałeczki takie są tanie, wygodne, nie nagrzewają się i jedzenie się z nich nie wyślizguje (ta, akurat).

Pałeczki jednorazowe, które są jak jeden nacięty kawałek drewna i trzeba je samodzielnie rozdzielić, czyli te prawdopodobnie najlepiej Wam znane, w Japonii nazywa się waribashi („wari” oznacza po japońsku właśnie „złamać”, „rozdzielić”.)

Jak jeść pałeczkami – odrobina etykiety

Chociaż zdarza się, że nasze umiejętności posługiwania się pałeczkami zostaną w gronie naszych przyjaciół poddane surowej ocenie i staną się tematem kilku lepszych lub gorszych żartów, wszyscy zdają sobie sprawę, że najważniejsza jest przy tym dobra zabawa, wspólnie spędzony czas i poszerzanie swoich kulturowo-kulinarnych horyzontów.

Odrobinę inaczej może to jednak wyglądać, kiedy zasiądziemy do posiłku razem z osobami urodzonymi w Chinach czy Japonii. Na naszą drobną niezdarność przymkną najpewniej oko (chociaż pałeczkami jada ponad 2 miliardy osób i są one najpopularniejszymi sztućcami na świecie, więc niektórym Azjatom naprawdę nie mieści się w głowie, że można nie umieć jeść w ten sposób…), ale wykonywanie przez nas pewnych gestów może zostać odebrane jako brak dobrych manier a nawet celowa zniewaga. Oto kilka rzeczy, których jedząc pałeczkami, nigdy nie należy robić:

  • nabijanie jedzenia na pałeczki
  • oblizywanie pałeczek
  • wbijanie pałeczek w miseczkę ryżu (w ten sposób ofiarowuje się jedzenie zmarłym)
  • mieszanie pałeczkami w jedzeniu
  • „krążenie” pałeczkami nad jedzeniem i zastanawianie się, co wybrać
  • krzyżowanie i łamanie pałeczek (jest to zapowiedź śmierci)
  • trzymanie pałeczek i miseczki w jednej ręce

Wiecie już jak trzymać pałeczki, skąd w ogóle się wzięły, a także znacie wszelkiego rodzaju do and dont’s w ich temacie. Teraz pozostają ćwiczenia praktyczne, które może czasem frustrujące, na pewno pomogą zaszpanować przed znajomymi czy rodziną!

Dodaj komentarz

(*) Required, Your email will not be published

*